Jakiś czas temu po wycofaniu się znanego producenta notebooków z wprowadzenia na rynek serii laptopów z Linuxem na pokładzie, ten sam kierunek wieszczono dla mniejszych netbooków.
Wprawdzie gdy wchodziły na rynek większość z tych mniejszych braci notebooków miała Linuxa jako system operacyjny. Jednak po pierwszych badaniach rynku jakie się ukazały, wyrok był pewien. Wykazywały bowiem one, jakoby zdecydowanie większą popularnością cieszyły się netbooki z Windowsem jako systemem operacyjnym.
Jednak jak wykazał pewien amerykański analityk wyliczenia te są fałszywe, bo dotyczą tylko części rynków pomijając szereg istotnych danych. Jak wyszło mu z wyliczeń obecnie co 3 netbook sprzedawany na świecie jest wyposażony w system spod znaku pingwina, duża w tym zasługa rynku australijskiego i azjatyckiego. Jeffa Orra z firmy ABI Research bo o nim tu mowa przedstawia również wizję wzrostu udziału w rynku sprzętu z Linuxem na pokładzie. M.in. za sprawą netbooków z procesorami ARM, które zapowiada wielu producentów – wiadomo, że Windows 7 nie będzie na nich działał (Microsoft to zapowiedział oficjalnie przed kilkoma tygodniami), więc większość z nich będzie pewnie sprzedawana z Linuxem.
W swoich analizach posunął się do stwierdzenia że do roku 2013 większość netbooków będzie sprzedawana z jakąś licencją Linuxa.
Info za ComputerWorld.com

Brak komentarzy.
Dodaj komentarz